Menu

miód z cebulką

Blog Mai i Radka, dla których jedzenie jest radością codziennego życia, największym hobby i emanacją kultury.

Tofu- jedwabiste- domowej roboty

miodzcebulka

IMG_20180103_202451
Tofu.
Popsułam sobie wizję tego podstawowego składnika kuchni wielu azjatyckich krajów. Dwukrotny zakup okazał się dwukrotną porażką. Nie planowałam nigdy więcej próbować czegoś co najbardziej przypomina w konsystencji plastelinę tuż po wyjęciu z pudełka, a smak ma zwyczajnie...podły.
Na szczęście na przepis domowego tufu trafiłam przy zakupie wyciskarki do owoców i warzyw. Przypomniałam sobie również odcinek programu Karola Okrasy, w którym gościł żoną ambasadora bodaj Japonii. Przygotowała ona tofu, które już na  pierwszy rzut oka nie przypominało tego ze sklepu. A Karol Okrasa zachwycił się jego jedwabistym smakiem. Byłam tak  bardzo skonfudowana, że teraz, kiedy nadarzyła się okazja, żeby spróbować, czułam się wręcz zobowiązana do ostatecznego rozstrzygnięcia- czy Azjaci aż tak bardzo różne mają od naszych kubki smakowe, czy może trafiłam na kiepski substytut tego delikatesu.
Tofu jest już w mojej lodowce.
A ja powiem tylko jedno: pyszne, jedwabiste w smaku, delikatnie.
I jeszcze jedno, choć to zapewne wszyscy wiedzą- soja jest przebogatym źródłem składników odżywczych i niemal idealnym substytutem mięsa.
 
Składniki:
350 g ziaren soi
3,5 l wody (3 l do gotowania oraz 0,5 l do mielenia)
woda do moczenia soi
2 płaskie łyżeczki siarczanu miedzi (gorzka sól do kupienia w aptece
2 płaskie łyżeczki soli
 
Gaza lub czysta bawełniana ściereczka
 
Soję wsyp do sporej miski i zalej wodą na noc do napęcznienia. Rano odcedź ziarna na sicie i płucz pod zimną wodą. Dodaj 0,5 l wody. Soję zmiel w wyciskarce wsypujac po 1 łyżce wraz z wodą lub rozrobnij w blenderze.
W wysokim i dużym garnku zagotuj 3 litry wody. Wlej do niej rozdrobnioną pastę sojową i  delikatnie mieszaj. Mieszając doprowadź do powtórnego zagotowania, wtedy piana bardzo się podniesie. Wyłącz gaz i odstawiam na 10 minut. Następnie zagotuj masę ponownie. Niech się gotuje około 5 minut.
Spore sito połóż na garnku i wyłóż gazą. Sito ustawia się nad garnkiem, do którego będzie spływało mleko. Przelej ostrożnie masę sojowa. To, co zostaje na sicie to okara, pyszny składnik wypieków, pasztetów i klusek. Czyste mleko wlej do czystego garnka i odgrzewaj ponownie. Na chwile przed zagotowaniem wyłącz.
Gorzką sól rozpuść w 1 szklance wody. Dodaj do mleka i mieszaj przez chwilkę. Dosyp sól. Odstawiam garnek na 20 minut. W tym czasie mleko się rozwarstwi i na dno opadnie tofu. Na sicie ponownie ułóż kilkakrotnie zwinięta gazę albo czystą ściereczkę kuchenną. Odlewaj mleko przez ściereczkę. Płyn ścieknie a w sicie zostanie serek. Odczekaj około 15 minut. Gdy jeszcze jest galaretowaty przekładaj go do formy. Mam to szczęście, że w zestawie dob wyciskarki do soku było specjalne ażurowe pudełko do tofu. Jednak podobne można znaleźć w slepach z gospodarstwem domowym. Ważne, żeby otworki nie były zbyt duże. Pudełko wyłóż gazą. Przełóż ostrożnie ser i zawin gazę. Na wierzch połóż pokrywkę, którą obciąż np.sloikiem z czymś sypkim, czy z przetworami. Po 2 godzinach tofu jest gotowe, przeloprzełóż je do miski z czystą wodą i przechowuj  w lodówce do 7 dni, codziennie zmieniając wodę.
IMG_20180103_221154

© miód z cebulką
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci