Menu

miód z cebulką

Blog Mai i Radka, dla których jedzenie jest radością codziennego życia, największym hobby i emanacją kultury.

Pączki wrocławskie na dwa sposoby- smażone i pieczone

miodzcebulka

IMG_20170222_132154

W tym roku pączki są poniekąd "zdalne" i na lekkim haju...

Nie, nie mają w swoim składzie żadnych substancji niedopuszczonych do obrotu.

Zmogła mnie grypa, więc mimo, że już trochę doszłam do siebie, piekę wcielając się w rolę koordynatora i rzucając rodzinie kulinarne komendy. (Od dawien dawna wiadomo, że paczki mają działanie uzdrawiające).

Jednak nie całkiem odmówiłam sobie przyjemności- sama lepiłam, smażyłam i piekłam.

Przecież nie pozwolę, by cała chwała spłynęła na innych ;)

Przepis pochodzi z pysznego bloga Magazynkocioł.

Szukałam specjalnego przepisu, czegoś  naprawdę extra. Nie zawiodłam się. Pączki smakują wybitnie.

Te moje nie są lekkie jak chmurka, nie wyrosły też na "pączkowe giganty",ale smakują iście po królewsku. Bogate, delikatne, pyszne.

Jeść takie pączki to nie grzech.

Wierzę, że takie pyszności nie  mogą mieć żadnych kalorii... ;)

Wykonałam je w dwóch wersjach-smażone na smalcu z nadzieniem z wiśni z zalewy, oraz pieczone w piekarniku, z nadzieniem śliwkowo-cynamonowym.

 

Składniki ciasta:
3 1/3 szklanki mąki pszennej
1/3 szklanki cukru
20 g świeżych drożdży

7 żółtek  jaj z wolnego wybiegu
3/4 szklanki śmietany kremówki 30%
75 g masła


Składniki nadzienie:
1 szklanka powideł śliwkowych

1 łyżeczka cynamonu

1/2 szklanki wiśni z syropu


Składniki lukru:
5 łyżek cukru pudru

sok z 1/4 cytryny

 

5 kostek smalcu do smażenia

Do miseczki wlej 2 łyżki śmietanki, łyżeczkę cukru i drożdże. Odstaw w ciepłe miejsce aż drożdże zaczną pracować. Resztę śmietanki podgrzej w rondelku z masłem, na bardzo delikatnym ogniu. Masło powinno się tylko rozpuścić. 

 Mąkę wsyp do dużej miski, dodaj cukier, zaczyn drożdżowy i mieszaj drewnianą łyżką (bądź mikserem) dodając po 1 żółtku. Następnie dodaj  masło ze śmietanką, spirytus. Dokładnie wyrabiaj przez kilka-kilkanaście minut, dopóki ciasto nie będzie oddzielać się od łyżki.

Miskę przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce aż do podwojenia objętości ciasta. 

Gotowe ciasto potraktuj uderzeniem pięścią i rozpocznij formowanie pączków.

Ja podzieliłam ciasto na 2 porcje- pierwszą rozwałkowałam na grubość 2 cm i wycinałam małą szklanką kółka- po upieczeniu będę je szprycować powidłami.
Z drugiej części odrywałam po niewielkiej porcji, rozprasowywałam lekko niczym ptasie gniazdo w dłoni i nakładałam po 2 wiśnie. Następnie pączka należy dokładnie zalepić i odłożyć wraz w tymi wyciętymi szklanką w ciepłe miejsce pod bawełnianą ściereczką aż  do podwojenia objętości.

Piekarnik nagrzej do 180 stopni (góra-dół). Wycięte szklanką kółka układaj w papilotki do muffinek (tylko te o większym rozmiarze)i piecz ok. 16 min.

Smalec rozgrzej w dużym garnku. Trudno określić właściwą temperaturę tłuszczu. Ja wrzucam na próbę odrobinę ciasta- jeśli dość szybko wypłynie na powierzchnię i zaczyna nabierać koloru- tłuszcz ma odpowiednią temperaturę. Wkładaj po 4 (odpowiednio do powierzchni garnka) pączki i smaż odwracając na drugą stronę po osiągnięciu przez nie "pączkowej barwy" (ten kolor chyba wszyscy znamy i nie potrzeba go specjalnie opisywać).

Gotowe pączki wyłóż na pergamin lub papierowy ręcznik i po kilkunastu minutach polukruj.  Lukier jest bardzo prosty w wykonaniu- do miseczki wsyp przesiany cukier puder i stopniowo wyciskaj sok z cytryny intensywnie mieszając - do uzyskania pożądanej konsystencji (nie powinien z pączka zbyt łatwo spływać).

Upieczone pączki wyjmij z piekarnika.

Powidła śliwkowe zblenduj z cynamonem i szprycuj pączki.Można je dodatkowo posypać cukrem pudrem.

IMG_20170222_133916

© miód z cebulką
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci