Menu

miód z cebulką

Blog Mai i Radka, dla których jedzenie jest radością codziennego życia, największym hobby i emanacją kultury.

Sushi

miodzcebulka

 

 

1457812012751Sushi powstało w Chinach, skąd dotarło do Japonii- uważanej za jego ojczyznę- i rozlało się smakowitą  falą po całym świecie.

To wyjątkowe danie ujmuje nas nie tylko swoimi smakami- próżno takich szukać w europejskiej kuchni- ale jego niezwykłą urodą. Sushi jest po prostu piękne. Czaruje kolorami i prostą formą.

Ponadto jest bardzo zdrowe- bazuje na owocach morza, warzywach i ryżu. Nie znajdziesz w nim przetworzonych dodatków i sztuczności.

W przygotowanie tego pysznego dania angażujemy się całą rodziną.  Radek odpowiada za przygotowanie ryżu, Jaś zamienia się w sushi-mastera, Małgosia- podrzuca nowe pomysły.

Przygotowanie sushi jest łatwiejsze, niż się wydaje. Nie silimy się na profesjonalizm, bo prawdziwym mistrzem tej sztuki zostaje się po wielu latach studiowania i  przede wszystkim praktyki.

Efekt jest zawsze zaskakująco pozytywny, a przy okazji dobrze się bawimy.

 Niezwykle ważne jest przygotowanie ryżu. Jest on bazą dania i nie warto oszczędzać na czasie i cierpliwości podczas jego przygotowywania.
Ryż płucz  pod bieżącą wodą mieszając, aż woda będzie przejrzysta. Po wypłukaniu ryż  pozostaw w  wodzie na 30 minut. Po tym czasie ponownie wypłucz, nalej wody w proporcji mniej więcej 1:1,2 (ryż:woda)  i gotuj na małym ogniu pod przykryciem około 15 minut do odparowania całej wody. Często mieszaj. Ryż po ugotowaniu zostaw na 15 minut w garnku pod przykryciem. Następnie  przełóż  do drewnianej miski, zalej  sosem i zostaw do ostygnięcia.

Sos do ryżu.
Na 0,5 kg ryżu potrzebujesz 7 łyżek octu ryżowego, 3-4 łyżki cukru, szczyptę soli

Składniki sosu zamieszaj w małym rondelku i podgrzej na malutkim ogniu mieszając do rozpuszczenia (nie gotuj!). Dodaj do ugotowanego ryżu i delikatnie zamieszaj.

Uwaga!

Bardzo ważne, by ostudzić ryż- -nori potraktowanie ciepłym ryżem robi się gumowate, ponieważ wchłania wodę z ryżu.

Podstawowymi dodatkami, jakich używamy do wykonania sushi są: wędzony łosoś, krewetki podsmażone ok.1-2 min. na oliwie, paluszki krabowe, ogórek pocięty w paski, awocado pocięte w paski, marchew preparowana, sezam, serek typu Philadelphia.

Bardzo uważamy z rybami. Rasowy Japończyk zemdlał by pewnie na widok sushi z wędzonym łososiem. Tradycyjnie używa się surowych ryb- węgorza, tuńczyka, łososia i innych. My wychodzimy z założenie, że jeśli nie ma pewności, że ryba jest bardzo świeża i z pewnego źródła, lepiej użyć zastępstwa w postaci wędzonej ryby. Ewentualnie  można wybrać się na targ  rybny do Tokjo-są tam  podobno najznakomitsze stragany yatai.

sushi2

sushi21

sushi31

 

Na bambusowej macie (my używamy zwykłej podkładki na stół) kładziemy listek nori.
Na nim rozkładamy półcentymetrową warstwę ryżu. Wzdłuż brzegu nori rozsmarowujemy cieniuteńki pasek z wasabi. Musi to być naprawdę maleńka ilość. Przy naszej pierwszej próbie robienia sushi nałożyłam ok. 0,5 cm wasabi. Efekt był taki, że kiedy wzięłam do ust pierwszy mak, poczułam ból w czubku głowy. Gdzieś pomiędzy mózgiem a czaszką. Przynajmniej tak to odczułam. W kreskówkach to uczucie widać  to jak dym idący z uszu postaci. Rodzina miała ze mnie niezły ubaw. Ja- trochę słabiej się bawiłam.

Oczywiście ilość wasabi jest kwestia indywidualną. Ja radzę jednak uważać.

Na ryżu układamy wybrane składniki- np. łosoś, ogórek i marchew. Krewetki plus awocado. I inne wg. uznania. Matę należy ściśle zrolować. Rulonik kroimy  na 6 równych części (do krojenia potrzebny jest naprawdę ostry nóż).

Sushi podajemy na drewnianej/bambusowej desce, talerzu lub kamieniu, z marynowanym imbirem, który pełni rolę „resetownika” kubków smakowych. Sushi maczamy w miseczce z  ciemnym sosie sojowym, do którego dodajemy odrobinę wasabi.

 Oishii!” (jap.: „pyszne”)

 IMG_20160312_194201

 

 

 

© miód z cebulką
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci